Zakochana w jodze

Zakochana w jodze

wpis w: czas wolny, Dla duch, Zdrowie i uroda | 8

Moja miłość do jogi pojawiła się przy pierwszym zetknięciu z nią. Początkowo była bardzo nieśmiała, ostrożna. Z biegiem czasu zaczęłam dostrzegać moc jaką niesie i wprowadza w moje życie. Po pierwszych zajęciach na które uczęszczałam do Yoga International  w Krakowie miałam wrażenie, że mogę (i to dosłownie) przenosić góry. W tamtych czasach, a było to jakieś 12 lat temu skupiałam się najbardziej na aspektach fizycznych (bardo naturale dla początkujących). Czułam jak z każdą asaną i każdą minutą którą poświęcałam swojemu ciału mięśnie robiły się  coraz bardziej elastyczne, a mój organizm był mi wdzięczny i odwzajemniał się znakomitą formą i samopoczuciem.

Zachęcona tym stanem rzeczy (skoro tak niewielka namiastka dawała tak znakomite efekty) zaczęłam iść dalej. Najpierw było odżywianie (co, jak i dlaczego będzie w oddzielnym poście), ajurweda (skarbnica wiedzy jak żyć w zgodzie z własnym ciałem i naturą) i w końcu sama filozofia.

Zasadniczo jestem realistką, nie wierzę w „czary mary”, ale wierzę w siłę umysłu. Czystość myśli, wdzięczność i pielęgnowanie dobrych emocji. Taki stan umysłu daje mi poczucie szczęścia dlaczego tą drogą miałabym  nie iść?

Po przeprowadzce do Torunia natrafiłam na najznakomitszą (jak do tej pory ;)) szkołę Centrum YO, z tak samo znakomitymi instruktorami. To właśnie tam, odnalazłam jogę klasyczną. Pod okiem Agaty po raz pierwszy samodzielnie ustałam na głowie i dzięki Niej także odnalazłam jogową ścieżkę rozwoju.

Dzisiaj z braku czasu (i karty multisport ;)) jogę praktykuję sama w domu każdego dnia. Dla mnie jest znakomitą formą aktywności fizycznej i dążeniem do równowagi między ciałem a umysłem.

Masz swoją ulubioną formę aktywności? Spotkałaś się z jogą? Jakie są Twoje wrażenia?

8 Odpowiedzi

  1. Ja też jestem zauroczona jogą, ale jakoś nie mogę znaleźć w moim mieście takiej, w której byłaby filozofia, żywienie i medytacja, większość to tylko same ćwiczenia. Ale będę próbować sama znaleźć coś na ten temat. Może masz jakieś linki lub książki, które mogłabyś polecić?

    • Trafienie do odpowiedniej szkoły to klucz do sukcesu 😉 bywają takie, które potrafią skutecznie zniechęcić.
      Jeśli chodzi o książki polecam: Joga dla ciała, oddechu i umysłu. Program przywracania równowagi życiowej – Mohan A.G., Psychologia jogi – Maciej Wielobób
      🙂

  2. Chcialam sprobowac jogi, ale kregoslup niestety nie pozwala. Popatrze sobie chociaz 🙂

    • Są też specjalne asany, które wzmacniają kręgosłup. Polecam konsultację z instruktorem. Joga bywa zbawieniem na bóle.

  3. Nie wiem dlaczego, nie mogę się przekonać do Jogi. Do tej pory trafiałam chyba na nieodpowiednie zajęcia. 🙂

  4. A ja jeszcze nie próbowałem i raczej nie spróbuję, wolę bardziej aktywny wypoczynek ciała choćby przez sztuki walki. 😉

Zostaw Komentarz do Bielecki.es Anuluj pisanie odpowiedzi